Oto przed wami kolejny nudny wpis dotyczący mojego głupiego życia.
Ale nie martwcie się, nie mam zamiaru pisać tu o śmierci i narzekać jaka to ja jestem nie szczęśliwa.
Bo tak szczerze mówiąc to doszłam już do życiowej mądrości :
W życiu piękne są tylko chwile, a to od nas zależy ile tych chwil mieć będziemy. :))
No więc jak już się tym z kimś podzieliłam to mogę być z siebie dumna.
Ale bywa też tak, że zawodzimy się na najbliższych osobach. Tak i ja zawiodłam się w tym wypadku na jak mi się wydawało `mojej przyjaciółce`. Ale jak widać tylko ja ją za taką miałam. Ona natomiast bez najmniejszego zająknięcia potrafiła mnie obgadać wśród kumpli i przyjaciół.
Ale nie przewidziała tego, iż oni mi o wszystkim powiedzą.
Tak więc im dziękuję za to że mnie uświadomi jak jest na prawdę. :D
No i dobrze że to wyszło tak szybko, chociaż i tak nie wiem ile to trwało, ale trzymam się wersji że nie zbyt długo. :)
Jeśli ktoś w ogóle to przeczyta to pewnie pomyśli sobie:
` co za psychiczna osoba wstaje tak wcześnie. `
Otóż jest sobie 12 po 5 rano, a ja byłam zmuszona wstać ponad półtorej godziny temu.
Ponieważ mój głupi starszy brat miał na 4.50 praktyki i musiałam go obudzić.
Haah. Na szczęście, praktyki ma dwa razy w tygodniu.. :D
Ale to i tak o wiele za dużo.
No cóż, przeżyję. Za rok mnie już tu nie będzie, więc nie będę się martwić tym czy on wstał czy nie.
Ponieważ wybieram się do szkoły z internatem do Szczecina.
No ale dość tych bzdur.
Korzystając z tego iż transfer danych o tej porze jest zadziwiająco szybki, postanowiałm pościągać sobie trochę dobrej muzyki.
Szczerze mówiąc nie mam określonego gustu muzycznego.
Słucham wszystkiego co uznam za dobre.
Od Afromental po 50Centa.
Ale najczęściej sięgam po polki Rap.
Gural, rzadziej Peja.
Ostatnio też piosenki autorstwa Firmy wpadły mi w ucho.
No ale dość już tego gadania.
Na koniec powiem tylko że jest jeszcze strasznie ciemno.
A dzisiaj jest rocznica,
tzn nie wiem czy to się zalicza do rocznic, bo dzisiaj mijają dwa miesiące odkąd Patryk się powiesił.. ;/
Debil, no ale cóż wyzywanie go nie wróci mu życia....
No do zobaczenia w innym świecie - dla Patryka D. ;* [*]
w następnym wpisie - dla wszystkich innych.
S.


